Ściągnąłem obraz, wypaliłem i…. bawię się.
Pierwsze wrażenia:
- Instalator dorobił się ładnego tła i przyjemnych plansz podczas procesu instalacji.
- Sam Gnome dorobił się trochę Mac’owego wyglądu – nie mówię, że jest zły – po prostu inny.
- Reszta wrażeń później – na razie leci instalacja softu i sterowników.
0 Komentarze.