New Year’s Resolutions (2012)

Trochę z opóźnieniem, lecz warto w końcu podsumować zeszły rok. Śmieszne jest jak to cele ustalone na początku roku zmieniają się wraz z upływem czasu. Z tego właśnie względu na ten rok ustalam właściwie jeden główny cel (ot takie postanowienie) oraz pewne, dodatkowe kierunki, które chciałbym zwiedzić.

Postanowienie noworoczne: właściwe zarządzanie czasem (Time Management) w życiu prywatnym. W sprawach zawodowych nie mam najmniejszego problemu ze stosowaniem metodologii Getting Things Done (uzupełnionej przez własne rozwiązania), jednak po wyjściu z biura wszystko to zostaje za plecami. Zdecydowanie trzeba to zmienić bo inaczej za rok zupełnie już o niczym nie będę miał pisać.

No to podsumujmy. Na czerwono cele totalnie zawalone, oliwka to takie, które poszły w odrobinę inną stronę, natomiast zielone to te zakończone sukcesem.

  1. Napisać aplikację dla Androida (pewnie pod własnego Samsunga). -
  2. Rozwinąć bloga – więcej publikacji, a mniej niedokończonych szkiców.
  3. Kurs języka obcego
  4. Nauczyć się pythona+django.
  5. Zacząć ćwiczyć – poprawić wagę i sylwetkę.
  6. Wrócić do fotografii.
  7. Wrócić do treningów sztuk walki (Kalaki lub Kung Fu).
  8. Umeblować pokój.
  9. Czytać więcej książek.
  10. Rowerowe wakacje za granicą (Bornholm)

 

Kategoria czerwona to niestety „ciągły brak czasu” – oczywiście spowodowany nieumiejętnym jego zarządzaniem po mojej stronie. Doliczając do tego dość znaczące wydatki związane z remontem domu oraz dokupowanie brakującego sprzętu AGD, wypełnienie wielu postanowień stało się po prostu nieosiągalne. „Brak czasu” doprowadził do tego, że w prywatnej skrzynce mailowej mam maile sprzed 4-8 tygodni, które nadal czekają na odpowiedź… O smsach w telefonie nawet nie wspominam… Żenada. Właśnie dlatego Time Management jest tak istotny na ten rok.

Oliwka:

Dwa cele związane z programowaniem musiały zmienić swój kierunek. Zamiast Androida czy pythona poszedłem w stronę VB oraz VBA w Excelu. Rewelacji może nie ma, lecz zdecydowanie podniosłem swoje kwalifikacje w tym zakresie – i myślę, że będę się dalej w tę stronę rozwijał.
Meblowanie mieszkania – tutaj już całkowicie zboczyłem z kursu, lecz są pewne osiągnięcia. Wyremontowałem system CO w domu rodzinnym, zmieniłem mieszkanie (kupując do niego kilka rupieci). Umeblowanie pokoju zmienia się w umeblowanie mieszkania (które, jeśli cząstki Higgsa pozwolą, nie będzie ostatecznym mieszkaniem, lecz uda się je zmienić – nic więcej nie piszę, żeby nie zapeszać).

 

 

Zakończone sukcesem:

Książki – bardzo pozytywna zmiana. Nadrobione zaległości w fantastyce (Saga Pieśni Lodu i Ognia, Imperium Czerni i Złota, dokończyłem sagę Miecza Prawdy i wiele, wiele innych). Pozostaje utrzymać to tempo.

Fotografia – udany powrót. Dzięki pomocy dwójki znajomych z pracy udało mi się w miarę rozwinąć w zeszłym roku w dziedzinie amatorskiej fotografii. Z osiągnięć można wspomnieć o udziale w kręceniu teledysku dla zespołu Burn The Witch (kręcony w starym Prefabecie) oraz o wyróżnieniu w konkursie EOS Adventure. Może w tym roku douczę się (i poćwiczę) na tyle, żeby jakąś nagrodę zgarnąć ;-) W 2012 roku chciałbym nauczyć się pracować ze sprzętem studyjnym oraz światłem zastanym – zobaczymy co z tego wyjdzie.


Zostaw komentarz


Podpowiedź - możesz użyć tych HTML tagów i atrybutów:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>