Jak się nie pakować…

ku pamięci…

Gdy pakujesz się na jakiś wyjazd (który uwzględnia lot samolotem) naprawdę warto dokładnie sprawdzić wszystkie kieszenie torby/walizki.

Przechodzę przez Security Check na Balicach. Pasek, klucze, portfel oraz telefon na jednej tacy natomiast torba na drugiej. Całość leci przez xray a ja przez wykrywacz metali. Wszystko super, aż do momentu kiedy odbieram rzeczy gdy strażnik pyta się mnie czy to jest moja własność.

Ja: Tak.
Strażnik: Proszę otworzyć.
Otwieram torbę, strażnik zaczyna w niej grzebać i po 10 sekundach wyciąga mój składany nóż.
Ja: Ooo, znalazł się.
Strażnik: Znalazł się… Ale ten kolega już z nami nie poleci.

Na szczęście skończyło się tylko na upomnieniu i małym przypomnieniu jakich przedmiotów nie wolno wnosić do kabiny samolotu pasażerskiego.

Zostaw komentarz


Podpowiedź - możesz użyć tych HTML tagów i atrybutów:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>