Co jest potrzebne?
- Mięso wołowe (udziec, pieczeń, kark) – musi być chude (ewentualnie tłuszcz musi się łatwo wykrawać).
- Elektryczna suszarka do owoców (korzystałem z najtańszej na rynku – kupionej w hipermarkecie za jakieś 50 zeta).
- Trochę wolnego czasu.
Przygotowanie:
- Mięso należy pokroić w paski o grubości ok 2-3 mm. Najłatwiej jest to zrobić po delikatnym zamrożeniu mięsa – nie ukrywam, że dobry, ostry nóż to podstawa.
- Marynowanie (12h-24h) – sos sojowy, papryka ostra, papryka łagodna, pieprz. Marynata powinna przykrywać mięso. Oczywiście, warto eksperymentować z innymi przyprawami.
- Mięso układamy na półkach suszarki, a następnie suszymy przez ok 8h. W trakcie suszenia warto obracać kawałki mięsa i zamieniać ze sobą półki.
- Wyłączyć całe ustrojstwo i konsumować ze smakiem.
Przyznam się, że chciałem zamieścić zdjęcia gotowego produktu, ale nie przetrwał on wystarczająco długo
P.S.
Produkt jest idealny na I fazę diety Dukana. Stanowi też niezły substytut chipsów.