Archiwum tagów: google plus

Google+ ma kolejny minus

Skoro znaczna ilość internautów jeździ po G+ jak po „burej s#ce” to i ja dorzucę jeszcze kilka groszy – teraz o wyglądzie portalu na urządzeniach przenośnych.

Do chwili obecnej G+ nie dorobiło się porządnej aplikacji na urządzenia inne niż te oparte na Androidzie. Powoduje to, iż użytkownicy urządzeń bazujących na innych OS’ach są zmuszeni do korzystania z platformy google’a poprzez mobilną wersję strony internetowej.

Niestety mobilna wersja Google+ jest tragiczna. Wszystko zostało uproszczone do granic możliwości. Zarówno ekran główny, strumień jak i kręgi oferują tylko podstawową funkcjonalność. Osoby przyzwyczajone do tego, że wersja mobilna ma oferować pełną użytkowość portalu bardzo się rozczarują.

Jest to dość zaskakujące bo G+ mające być konkurencją dla Facebook’a nie oferuje nic.  Korzystanie z FB za pośrednictwem aplikacji (takich jak Friendly czy Social na iOS) czy tez bezpośrednio z poziomy przeglądarki (Safari na iPadzie) gwarantuje prawie to samo doświadczenie co korzystanie z serwisu na komputerze stacjonarnym/laptopie. G+ to niestety inna, o wiele gorsza, śpiewka…

Czas pokaże czy Google pójdzie po przysłowiowy rozum do głowy czy też G+ skończy tak samo jak Wave czy Buz :-(

Kliknij aby powiększyć

 

Kliknij aby powiększyć

 

Kliknij aby powiększyć

Google+ czyli (żadna) konkurencja dla Facebook’a

Wpis będzie dość lakoniczny bo sam produkt nie jest zbyt atrakcyjny (przynajmniej na chwilę obecną)…

Od początku:

O nowym portalu społecznościowym, prawdziwej rewolucji w social networkingu, było już głośno kilka miesięcy temu. Wszelkie plotki mówiły iż Google+ wyniesie technologie społecznościowe na zupełnie nowy poziom. Teoria teorią… praktyka okazała się dość bolesna.

Strumień:

Ekran główny to taki uproszczony wygląd FB. Strumień umieszczony na środku ekranu działa dokładnie na tej samej zasadzie co FB. Wpisy umieszczane przez nas (lub przez naszych znajomych) możemy komentować bądź też repost’ować na własnej tablicy (czytaj strumieniu). Jedyna innowacja to możliwość filtrowanie wpisów w strumieniu w oparciu o grupę (krąg) do której należą nasi znajomi. Mówiąc inaczej – jeżeli interesują nas wpisy osób które mamy zaszeregowane w kręgu „Praca” wystarczy tylko wybrać odpowiednią pozycję z menu po lewej stronie.

Dodatkowo mamy integrację z Google Talk w postaci okna chat (dobrze znanego z gmail’a).

Kliknij aby powiększyć

 

Zdjęcia:

Zdjęcia zostały zintegrowane z usługą Picassa Web. Oprócz standardowych ustawień widoczności albumów (znanych już z wcześniejszej wersji Picassy) możemy dodatkowo przyznawać prawa wglądu określonym kręgom znajomych.

Kliknij aby powiększyć

 

Kręgi (znajomych):

I znowu żadna rewelacja. Kręgi działają w sposób bardzo podobny do grup znajomych na FB. Rewelacji brak.

Kliknij aby powiększyć

 

Kliknij aby powiększyć

 

Jeżeli Google+ miało być konkurencja dla FB (lub przynajmniej znaczącą alternatywą) to szanowny gigant IT się nie popisał. Usługa sama w sobie nie wnosi nic nowego i nadal posiada wiele ograniczeń (nie można korzystać g+ posiadać konto goole we własnej domenie – brak możliwości założenia profilu).

Google co prawda już zapowiedziało wielki update usługi, który ma znacząco zwiększyć jej funkcjonalność. Co z tego wyjdzie…? Zobaczymy.

P.S.

Jeżeli ktoś jeszcze nie dostał zaproszenia to śmiało może mi wysłać maila ;-)

 

Na koniec najlepiej wszystko podsumować krótkim komiksem ;-)

Kliknij aby powiększyć