Potrzeba matką wynalazków – jednak czasami wystarczy poszukać na google. Właśnie w ten sposób odkryłem rewelacyjną aplikację na iPad’a – Storyboards. Zacznę jednak od początku.
Wszystko zaczęło się podczas planowania nagrania teledysku dla grupy Jenna Eight (której perkusistą jest mój znajomy ze studiów). Zespół miał kilka luźnych pomysłów, związanych głównie z kręceniem samej kapeli, lecz bez konkretnych propozycji na wątki fabularne. Te elementy planowaliśmy z kumplem (rewelacyjnym fotografem, który jakiś czas temu zaczął zajmować się teledyskami) głównie podczas rozmów – małych burz mózgów. Niestety żaden z nas nie jest rysownikiem/grafikiem przez co przelanie naszych pomysłów na papier w formie zrozumiałej dla innych jest praktycznie niemożliwe. I tu z pomocą przyszła fenomenalna aplikacja na tablety firmy Apple – Storyboards.
Storyboards to bardzo prosty program służący do tworzenia scenopisów obrazkowych. Jego największą zaletą jest fakt, że przy tworzeniu własnych prac nie są wymagane „zdolności plastyczne”. Sceny budowane są z gotowych elementów (grafik wektorowych zgromadzonych w bibliotece programu) jak i zewnętrznych zdjęć i grafik, które możemy łatwo importować do projektu.
Gotowe projekty można zapisywać do iTunes oraz drukować – przez co nie ma najmniejszego problemu z ich prezentacją. Najważniejsze na koniec… aplikacja jest darmowa. Istnieje oczywiście płatna wersja Premium, lecz jej zakup nie jest wymagany przy mniejszych projektach.
Poniżej mały filmik pokazujący możliwości tego programu.




