Archiwum tagów: urząd skarbowy

Zmiana VATu a sprawa polska

Jak wszyscy dobrze wiemy 1 stycznia 2010 zmianiają się stawki podatku VAT (idą co nieco w górę). Oczywiście, jak to w naszym kraju bywa, nikt (włączając w to Urząd Skarbowy) dokładnie nie zna szczegółów. Krajowa informacja podatkowa mówi jedno, lokalne urzędy skarbowe drugie, a biedny przedsiębiorca (do których i ja się zaliczam) całkowicie skołowany zastanawia się jak to wszystko ogarnąć.

Już na początku grudnia umówiłem się z serwisem na zmianę stawek VAT na kasie – tak na wszelki wypadek, żeby mieć zaklepany termin. Dzisiaj rano dotarłem do serwisu i to co zastałem przerosło wszelkie oczekiwania. Kolejka jak przy dobrej wyprzedaży w sklepie dla idiotów. Prawie 50 osób w ogonku, każda trzymająca pod pachą 2 lub 3 kasy. Na szczęście właściciel serwisu oznajmił tłumowi, że dzisiaj przyjmowani są tylko klienci umówieni wcześniej, a osoby nie posiadające terminu są proszone do pani Agnieszki celem ustalenia takiego. Zaczął się płacz i zgrzytanie zębów, ale szef nie odpuścił i zachęcił ludzi od ustawiania się w kolejce do biurka p. Agnieszki. Wiele osób było zrozpaczonych słysząc, że najwcześniejszy wolny termin przypada po 7 stycznia :-(

Po uiszczeniu okrągłej sumy za usługę serwisową zadowolony wróciłem do auta odprowadzany zawistnym wzrokiem zgromadzonych w serwisie ludzi. Jestem już przygotowany na Nowy Rok ;-)

Składanie PITu a sprawa polska

No i stało się. Musiałem w końcu ruszyć moje szlachetne cztery litery i złożyć PITa. W zeszłym roku udało mi się skorzystać z urzędomatu – i dokładnie taki sam plan miałem na ten rok.

Tak jak poprzednio, urzędomat stał opuszczony w rogu korytarza. Po wpisaniu NIP u uzyskałem komunikat „Wybrany numer NIP nie może być obsłużony przez urzędomat„. Szybka konsultacja z panią z informacji i…. urzędomat nie obsługuje podatników z zarejestrowana działalnością gospodarczą – przedsiębiorcy muszą postać w ogonkach.

45 minut później wyszedłem z potwierdzeniem, złożenia deklaracji. Teraz czekam na zwrot ;-)